***
2011-12-23 | 18:33:25
skomentuj (1)
Nie wiem czemu są dni kiedy tak bardzo mnie ranisz żeby następnie być dla mnie ostoją i rajem...Nie wiem czy mnie odnajdziesz kolejny raz, czy ja odnajdę ciebie. Dzisiaj jestem nieszczęśliwa...
To smutne miejsce. Świąt nie ma. Niczego nie ma. Nowy Rok zapowiada zmiany, których już dawno powinnam dokonać. Na co czekam?
3 dni wolne od pracy. W jakieś części na pewno psychiczny odpoczynek.
Czekam na słowa od ciebie i na uspokojenie. Byle nie dać zaślepić się złości. Dlaczego wciąż jestem smotną wyspą?
Muszę częściej tu pisać i muszę na pewno napisać ogłoszenie, że szukam pokoju i normalnego życia... Chciałabym żeby było u twojego boku naprawdę...
***
2011-10-30 | 10:11:25
skomentuj (0)
Studia skończone, zwieńczone obroną i koniec. Ogłoszenie o wynajęcie pokoju w locie. Bez ciebie, bo nie chcesz. Nadgodziny, jeden wolny dzień. Brak chęci do czegokolwiek. Coraz mniej pieniędzy. To, co zawsze. Coraz mniej ludzi.
Z oczu spadają klapki. I zbliża się listopad. Trzeba coś zacząć i coś skończyć. Znów trzeba będzie uciekać.
Najgorszy jest brak wiary w siebie.Z oczu spadają klapki. I zbliża się listopad. Trzeba coś zacząć i coś skończyć. Znów trzeba będzie uciekać.
***
2011-04-18 | 16:44:44
skomentuj (1)
Wolny dzień, taki całkiem niezaplanowany i zabiją mnie w pracy. Przyszła wreszcie wiosna i mam wszystko w dupie. Weekend był intensywny. Zaraz święta. Praca magisterska nie chce się napisać. Za to mieszkanie mam wysprzątane.
Czasem ból jest nie do zniesienia ale robię wszystko żeby o tym nie myśleć...
I jeszcze my po upadkach i wzlotach snujemy wspólne plany. To daje mi nadzieję. Będzie lepiej. I jeszcze ufam ci jak nikomu na świecie. Uda się nam, na pewno się nam uda.
K. jest wciąż obecna - moja obsesja...Gdzieś z boku, wyparta, ale wciąż jest...
Jeszcze 2,5 miesiąca i uniwerek będzie tylko wspomnieniem. Sama nie wiem jakim cudem uda mi się go skończyć...
Czasem ból jest nie do zniesienia ale robię wszystko żeby o tym nie myśleć...
I jeszcze my po upadkach i wzlotach snujemy wspólne plany. To daje mi nadzieję. Będzie lepiej. I jeszcze ufam ci jak nikomu na świecie. Uda się nam, na pewno się nam uda.
K. jest wciąż obecna - moja obsesja...Gdzieś z boku, wyparta, ale wciąż jest...
Jeszcze 2,5 miesiąca i uniwerek będzie tylko wspomnieniem. Sama nie wiem jakim cudem uda mi się go skończyć...
linki
archiwum
- Grudzień
- Październik
- Kwiecień
- Marzec
- Styczeń
- Grudzień
- Październik
- Sierpień
- Lipiec
- Czerwiec
- Maj
- Kwiecień
- Luty
- Styczeń
- Grudzień
- Listopad
- Październik
- Wrzesień
- Sierpień
- Lipiec
- Czerwiec
- Maj
- Kwiecień
- Marzec
- Luty
- Styczeń
- Grudzień
- Listopad
- Październik
- Wrzesień
- Sierpień
- Lipiec
- Czerwiec
- Maj
- Kwiecień
- Marzec
- Luty
- Styczeń
- Grudzień
- Listopad
- Październik
- Wrzesień
- Sierpień
- Lipiec
- Czerwiec
- Maj
- Kwiecień
- Marzec
- Luty
- Styczeń
- Grudzień
- Listopad
- Październik
- Wrzesień
2010
2009
2008
2007
2006

